Jesteśmy blisko...

Kilka rzeczy zrobiliśmy, kilku nie zrobiliśmy, ale bardzo dokładnie przejrzeliśmy całość. mam nadzieję, że nic nam nie umknęło. Robimy ostatnie szlify teraz... :)

1 komentarze:

Adam pisze...
17 kwietnia 2011 22:23

Nie mogę się doczekać nowego Ossusa!
Mam nadzieję, że niedługo ruszy.